Aktualności

Mowa nienawiści zagrożeniem w internecie – skala zjawiska

Artykuł / 20.07.2022

Mowa nienawiści zagrożeniem w internecie – skala zjawiska

Mowa nienawiści jest bardzo groźnym zjawiskiem, które coraz częściej spotykane jest w przestrzeni online.

Według raportu Statisty w przypadku Polski najczęstszymi problemami z jakimi borykają się internauci to spam, mowa nienawiści i piractwo. Mapa zagrożeń sieci pokazuje, że najczęstszym problemem polskiego internauty są treści obraźliwe i nielegalne. Ta kategoria obejmuje spam, materiały niezgodne z prawem (np. pedofilię) oraz treści naruszające prawa autorskie. Niestety skala zagrożeń wynikających z internetu rośnie z roku na rok i ten trend z pewnością będzie się utrzymywał.

Czym jest mowa nienawiści?

Mowa nienawiści to „wypowiedzi, które szerzą, propagują i usprawiedliwiają nienawiść rasową, ksenofobię, antysemityzm oraz inne formy nietolerancji, podważające bezpieczeństwo demokratyczne, spoistość kulturową i pluralizm” – definicja przygotowana przez Radę Europy.

Według badania przeprowadzonego dla serwisu ciekaweliczby.pl na ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna, zrealizowanego we wrześniu 2021 roku na ogólnopolskiej próbie N=1050 internautów w wieku od 18 lat wzwyż, wynika że co siódmy (15%) dorosły Polak w ciągu ostatniego roku osobiście doświadczył hejtu w internecie, rozumianego jako obrażanie, wyzywanie, poniżanie, wyśmiewanie lub zniesławianie. Najwięcej styczności z hejtem mają ludzie młodzi, doświadczyła go co czwarta badana osoba (24%) w wieku 18-24 lata. Częściej z mową nienawiści spotykali się mężczyźni (19%), niż kobiety (11%).

Według respondentów przyczyną hejtu w sensie osobowym może być brak satysfakcji z życia (37%), chęć zwrócenia na siebie uwagi i zyskania rozgłosu (33%), co trzeci zapytany wskazał także na frustrację (32%) lub zazdrość (31%). Osoby badane uważają, że na hejt mogą mieć wpływ również względy finansowe i polityczne „za hejtem stoją opłacone trolle lub boty” (34%) i może on być związany z walką polityczną (27%). Do hejtowania otwarcie przyznaje się zaledwie 4% badanych.

W raporcie Nastolatki 3.0 zrealizowanym przez NASK w 2020 roku znalazł się obszar poruszający kwestię kontaktu młodych ludzi ze szkodliwymi treściami publikowanymi w sieci oraz doświadczenia z przemocą słowną. Z raportu wynika, że zdecydowana większość respondentów natknęła się na przejawy przemocy internetowej kierowanej do nich lub innych osób, tj. wyzywanie, straszenie, prześladowanie, oczernianie, poniżanie kogoś w internecie lub przy użyciu urządzeń mobilnych. Co piąty (23,4%) uczeń i uczennica deklarują, że doświadczyli przemocy w internecie. Młodzi ludzie zadeklarowali, że najczęściej względem własnej osoby doświadczali wyzwania (29,7%) oraz ośmieszania (22,8%)  i poniżania (22,0%). Co ważne porównanie danych z edycji z roku 2018 i 2020 wskazuje, że zjawisko przemocy słownej w internecie utrzymuje się na podobnym poziomie. Więcej informacji można przeczytać w raporcie Nastolatki 3.0.

Według prawa polskiego bycie sprawcą mowy nienawiści nie jest poważane i akceptowane. Kodeks Postępowania Karnego mówi, że istnieje społeczny obowiązek zawiadomienia prokuratora lub Policji o popełnieniu przestępstwa. Nawoływanie do nienawiści nie znajduje absolutnie żadnego uzasadnienia i dla świadomego obywatela powinno być czymś niedopuszczalnym. Dlatego też powinniśmy informować organy prawne o każdym przejawie przestępstwa w zakresie mowy nienawiści. Jeśli nie mamy ochoty kontaktować się z organami ścigania, zawsze możemy zgłosić tego typu zdarzenie jednej z organizacji pozarządowych zajmujących się tą problematyką (np. „Otwarta Rzeczpospolita”, „Nigdy Więcej”). Warto też wiedzieć, że istnieje instytucja świadka anonimowego.

#nastolatki 3.0 #badania nad internetem #komunikacja internetowa #mowa nienawiści

Autor: Mariola Błażej

/kontakt/deklaracja-dostepnosci/polityka-prywatnosci/